Kto i co kradnie Twój czas pracy? Powiedz stop pożeraczom czasu

129
0
UDOSTĘPNIJ
pożeracze czasu

Pożeracze czasu to domena naszych czasów, szczególnie teraz gdy coraz bardziej popularna jest praca zdalna, która wymaga dużego zaangażowania i motywacji wewnętrznej. Każdy człowiek mógłby stworzyć własną listę zachowań, które wpływają na spadek koncentracji, a ich realizacja odciąga w czasie wykonanie obowiązków. Rozpraszacze, bo o nich mowa, można podzielić na te, o których człowiek decyduje sam – wynikają z wewnętrznej motywacji oraz na te, które źródło mają w uwarunkowaniach zewnętrznych.

Do rozpraszaczy wewnętrznych zalicza się wszelkie czynności, które są wynikiem podjętych przez nas samych decyzji bardziej świadomych lub nie 🙂 Do najczęstszych rozpraszaczy wewnętrznych zalicza się komunikatory internetowe, social media, sklepy internetowe, brak zdefiniowanych prawidłowo celów, pracowanie bez planu, aktywności towarzyskie, niska samodyscyplina, czy też odkładanie obowiązków na później (prokrastynacja).

Aby poradzić sobie z rozpraszaczami wynikającymi z wewnętrznej motywacji należy aktywnie stosować narzędzia zarządzania czasem. To rozwiąże problem z niewłaściwym wyznaczeniem celu, błędnie ustalonymi priorytetami czy złym planowaniem. W przypadku pozostałych rozpraszaczy, pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie, że dany pożeracz czasu szczególnie utrudnia realizację zadań i obniża naszą efektywność. Następnie w trakcie wykonywania zadań należy skupić się na eliminowaniu tego konkretnego, jednego czynnika, np. bezcelowego przeglądania Internetu. Pracujemy nad wyeliminowaniem tylko jednego czynnika, aż do czasu, kiedy nie będzie on sprawiał problemu. Następnie należy przejść do kolejnego rozpraszacza i postępować analogicznie. Ponadto należy ustalić harmonogram czasu pracy i przerw.

Drugim typem rozpraszaczy są rozpraszacze zewnętrzne czyli niezależne od nas m.in. niezapowiedziane telefony, wpadające do skrzynki e-maile, przedłużające się spotkania, czy nawet problemy techniczne. W przypadku rozpraszaczy wynikających z uwarunkowań zewnętrznych bardzo ważne jest zadanie sobie pytania: „Czy mam na to jakiś wpływ i czy mogę coś z tym zrobić”. Gdy czynnik nie należy do strefy wpływu należy zaakceptować obecny stan i to, czego nie można zmienić. Gdy ten wpływ jest możliwy należy postępować analogicznie do pierwszej grupy czynników. Każdy z rozpraszaczy wymaga indywidualnego podejścia i poświecenia mu uwagi. Zajmowanie się eliminowaniem kilku czynników jednocześnie może nie być skuteczne.

Myślę, iż większości z nas czas przecieka przez palce. Idziemy do pracy, parę spotkań, kilka wysłanych maili, lunch i tak mija 8 godzin. Niby dużo, a w rzeczywistości okazuje się, że wciąż za mało. Gdzie jest więc ten cenny czas? Może w smartphonie, serwisach społecznościowych, przy automacie z kawą, bądź w grach?

Niemniej jednak, podczas codziennej pracy nie da się w 100% wykluczyć sytuacji, które kradną czas. To tak zwani „pożeracze czasu”. Natomiast można nauczyć się je skutecznie kontrolować.

KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here